W dniach 12-13 maja 2015r wyjechaliśmy na wycieczkę do Torunia , Biskupina i Rogowa. Wycieczka rozpoczęła się dla nas dość intensywnie. Pani Przewodnik oprowadziła nas po Toruniu. Byliśmy w Kościele Mariackim, w Domu Kopernika, w Kamienicy pod Gwiazda, w Krzywej Wieży, oglądaliśmy zespół murów obronnych. Miłym akcentem było pieczenie pierników , każdy z nas mógł wykazać się swoją kreatywnością. Później odwiedziliśmy Kamienicę Alchemika, gdzie braliśmy udział w ciekawych zajęciach edukacyjnych.
Oczywiście nie mogliśmy ominąć Planetarium. Zachwyciło nas nowoczesne wyposażenie, efekty specjalne. W środku dnia zobaczyliśmy rozgwieżdżone niebo, odbyliśmy podróż kosmiczną na odległe planety. Pełni wrażeń zakończyliśmy dzień w naszym pensjonacie , niestety pod czujnym okiem naszych nauczycieli. Następnego dnia wszyscy ochoczo stawiliśmy się na śniadaniu, ponieważ każdy z nas chciał już jechać do Zaurolandii - Parku Dinozaurów. Nie straszne nam były olbrzymie, prehistoryczne
gady, ponieważ dopisywała nam pogoda i nasze humory. Z czasów prehistorycznych przenieśliśmy się do Biskupina - muzeum archeologicznego, czyli znów w przeszłość, w VIII stulecie p.n.e. Dowiedzieliśmy się, jak zbudowano Biskupin. Każdy z nas nawet chłopcy, wykonywali kopie ozdób z drutu miedzianego. Przecież wszyscy lubimy nosić ozdoby. Własnoręcznie wykonane zawieszki, pierścionki mogą być ciekawym prezentem. Tak bardzo wczuliśmy się w atmosferę tego miejsca, że bardzo zdziwiliśmy się, że
przed muzeum czeka na nas autokar, a nie wóz drabiniasty zaprzężony w czwórkę koni. Trochę zawiedzeni zrozumieliśmy, że w tak daleką podróż bezpieczniej udać się za pomocą koni mechanicznych. Po sutym posiłku udaliśmy się w kierunku Nowogardu. W autokarze nie było końca rozmowom, śpiewom, VI b zaprzyjaźniła się z klasą IV a. Było naprawdę wesoło , humor dopisywał tez naszym opiekunom. Zmęczeni nauczyciele z ulgą oddali nas w ręce rodziców.
Julia Florczak uczennica z klasy VI b
